16 Maj Brak komentarzy admin Polska , , , , , ,

Bardzo atrakcyjna jest też wycieczka kolejką leśną na trasie Łupków—Cisna. Kolejka ta jest dziś niecodziennym środkiem lokomocji, jak gdyby wyjętym z amerykańskich westernów. W okolicach Łupkowa zaokrąglone wzgórza porastają na znacznych przestrzeniach zarośla jałowcowe. W powietrzu krążą rozmaite gatunki ptaków drapieżnych, zwłaszcza myszołowy, orliki oraz sokoły pustułki. W rejonach tych założyli swe bazy podhalańscy górale, wypasający tu corocznie liczne kierdele owiec. Trasa kolejki biegnie na wschód szeroką doliną Osławy. Po lewej stronie toru widnieje lesiste pasmo górskie z Chryszczatą, Jawornem i Wołosaniem (Patryja). W tej właśnie części gór – na Chryszczatej i Magurycznem — znajdowały się po wojnie ważne bazy słynnych z okrucieństw sotni UPA, dowodzonych przez „Stacha”, „Hrynia” i „Bira”. Na prawo rozciąga się niewysokie pasmo graniczne zwane Beskidem. Na wprost w oddali zarysowują się lesiste masywy Matragony i Hyrlatej. W Smolniku, wsi, która jakimś cudem uniknęła zagłady, zwracają uwagę typowe niegdyś dla tego regionu stare chaty łemkowskie. Domy te cechuje znaczna rozbudowa na długość, słomiane strzechy i podział na kilka części użytkowych: izby mieszkalne, stajnię, oborę, chlew, kurnik, a czasem także spiżarnię i stodołę. Dolina Osławy w dużej mierze jest już zagospodarowana.

 

Osadnicy trudnią się tu przede wszystkim eksploatacją drewna, częściowo hodowlą i uprawą roli. Na trasie ujrzymy więc wiele roślin i zwierząt synantropijnych. Na polach żerują gromadnie gołębie grzywacze i turkawki. W wyższych partiach doliny, na przyleśnych łąkach, można zaobserwować stadka pasących się sarn. Wkrótce po minięciu wsi Maniów kolejka skręca wprost na południe. Z pola widzenia znika górujący nad okolicą zamglony zwykle szczyt Wciosania. W wąskiej dolince pod Matragoną oczekuje nas kilkunastominutowy postój, związany z uzupełnieniem w lokomotywie zapasu wody. Można więc przyjrzeć się bliżej bujnym nadrzecznym laskom i łopuszynom. Dalej ocieramy się niemal o granicę ze Słowacją. Po minięciu Balnicy — wsi istniejącej właściwie tylko z nazwy — kierujemy się na północ i wjeżdżamy w zlewnię Solinki, w bardzo malowniczy przełom tej rzeczki. Teraz z prawej strony wyłania się wysoki masyw Hyrlatej i Rosochy. Z końcem lata i wczesną jesienią spotykamy w tych okolicach (Solinka, Zubracze, Liszna) licznych zbieraczy grzybów.
Posiadanie własnego środka lokomocji, z uwagi na stosunkowo dobry stan dróg, pozwala rozpocząć pieszy wypad z wielu dogodnych punktów. Zmotoryzowanym turystom zalecamy szczególnie Przełęcz Wyżne między Wetliną a Berehami Górnymi. Po wspięciu się serpentynami na wysokość około 900 m z przełęczy tej rozciąga się rozległy widok w kierunku zachodnim na dolinę Wetliny oraz na część wysoką Bieszczadów od strony wschodniej. Stąd też niedaleko już (około 1 godz. marszu) do grzbietów Połoniny Wetlińskiej i Działu. Oprócz tego warto się zatrzymać na „pętli” na Wyżniańskim Wierchu, skąd łatwo wydostać się na grań Połoniny Caryńskiej bądź słynny punkt widokowy Bieszczadów — Wielką Rawkę. Samochodem można się też dostać z Dołżycy wzdłuż Solinki w okolice Polanek i Terki.

Oprócz malowniczej doliny Solinki godny jest tu uwagi przełom ujściowego odcinka rzeczki Wetliny, widoczny dobrze z trasy przejazdu. Z Terki można odbyć jednodniową pieszą wycieczkę na przełęcz Studenne i dalej w dziką dolinę Sanu. Meandry Sanu łatwo jest zwiedzać od strony skrzyżowania szos koło Smolnika w kierunku zachodnim. Wygodna szosa kończy się jednak na wysokości Zatwarnicy, zatem dalszy niezwykle atrakcyjny odcinek Sanu, sięgający po zbiornik soliński, jest dostępny właściwie tylko pieszym. Dojazd do Jeziora Solińskiego nie jest trudny od strony północnej, zwłaszcza poleca się punkty wyjściowe w okolicy Polańczyka i Teleśnicy. Zbiornik soliński przedstawia malownicze jezioro, bogate w głębokie zatoczki i niewielkie wyspy. Kierując pierwsze kroki w Bieszczady lub opuszczając je przez Ustrzyki Dolne, warto się też zatrzymać na chwilę na grzbiecie Ostrego, skąd roztacza się piękna panorama części północnej Bieszczadów, a na wschodzie szerokiego obniżenia rzeki Mszanki, lewo-bocznego dopływu Dniestru.