8 Sie Brak komentarzy admin Polska , ,

Do klasztoru Bożego Ciała Swoszowice należały aż do rozbiorów, później owe dobra ziemskie wraz z kopalnią przeszły początkowo w ręce prywatne, a od 1807 r. kopalnia stała się własnością rządową. W kopalni zatrudnionych było wtedy około 250 osób, a urobek wynosił do 1500 ton siarki rocznie. W latach 1823-82 w Swoszowicach zgłębiono ponad 30 szybów (m.in. „Rudolf”, „Franciszek Karol”, „Św. Alojzy” itd.). W 1882 r. zaniechano wydobywanie siarki ze względu na wydajność złóż, przy równoczesnej obniżce cen siarki na rynkach światowych. W czasie I wojny światowej Austriacy próbowali eksploatować kopalnię, ale przegrana wojna udaremniła im te projekty.
Po istniejących niegdyś kopalniach zachowały się liczne ślady w środkowej i wschodniej części osiedla oraz w pobliżu dawnego folwarku „Siarczana Góra”, w postaci hałd skał płonych, zwanych „halniami” i wyrobisk, nieregularnie w różnych kierunkach przebiegających. Tereny pokopalniane stanowią najczęściej nieużytki, często pokryte wyrośniętymi już drzewami i chaszczami.

Swoszowice

Swoszowice

Swoszowice jako uzdrowisko. Ze źródeł swoszowickich wypływają wody siarczkowo-siarkowodorowe. Procent zawartości siarki (69 miligramów na jeden litr wody) stawia Swoszowice pod tym względem na piątym miejscu w świecie, a na czwartym w Europie (m.in. po Węgrzech i Francji). Natomiast woda ze Swoszowic jako jedna z nielicznych nadaje się nawet do picia. Lekarz-balneolog, Józef Dietl, w 1858 r. tak pisał w swej książeczce pt. „Uwagi nad zdrojowiskami krajowymi ze względu na ich skuteczność, zastosowanie i urządzenie”. „Jeżeli którekolwiek z miejsc kąpielowych, to właśnie Swoszowice ku temu są przeznaczone, aby się stały zdrojowiskiem najbardziej odwiedzanym w naszym kraju”.

W 1578 r. wybitny polski lekarz, Wojciech Oczko (Ocellus), w książce pt. „Cieplice” napisał, że wody swoszowickie mają wysoką wartość dla leczenia chorób reumatycznych. Ale miejscowa ludność na pewno już o wiele wcześniej znała ich dobroczynne działanie. W 1597 r. Francuz Jakub Esprinchard zwiedził kopalnię i, pozostawił jej opis, stwierdzając m.in., że pobyt w podziemiach kopalni skutecznie leczy „zarazę”. W 1617 r. inny lekarz, Erazm Syxt, rozwinął badania nad wodami siarczanymi w Swoszowicach. Nie wiadomo nam jest, czy zbudowano już wówczas jakieś kąpielisko, ale wiemy, że ludzie korzystali z wód. Pierwsze, prowizoryczne budynki zdrojowe, powstały w 1796 r. z inicjatywy ówczesnych przedsiębiorców kopalnianych. Nowoczesne, jak na owe czasy, łazienki i dom gościnny; zbudował jednak dopiero w 1811 r. ówczesny właściciel Swoszowic, profesor Uniwerszytetu Jagiellońskiego, Feliks Radwański, w oparciu o wcześniej istniejące plany z 1796 r.
Budynek ten istnieje do dzisiaj.


W ciągu XIX w. uzdrowisko przechodziło rozmaite koleje. Po wybudowaniu nowych łazienek nastąpił wielki napływ kuracjuszy do Swoszowic (w sezonie przebywało tutaj blisko 130 rodzin), odbywały się huczne zabawy, koncerty, przedstawienia wędrownej trupy teatralnej itp., czynna była kręgielnia, bilard i inne gry rozrywkowe. Dzięki bliskości Krakowa i większej sile działania swych wód (dokonano kilkakrotnego chemicznego ich rozbioru), Swoszowice skutecznie konkurowały z Krzeszowicami. W latach 30-tych dała się z kolei odczuć konkurencja atrakcyjniejszych uzdrowisk zagranicznych (rozwój sieci kolei żelaznych). Gorsze skutki przyniosły okresowe znaczne ubytki wypływu wody ze zdroju „Główny”, w wyniku pogłębiania pobliskich kopalni siarki. Tak było w latach 1841-43, 1855-56, 1860 (wówczas uzdrowisko należało do spółki Zdrojowisk Krajowych). Na przełomie lat 70-tych i 80-tych źródło to prawie zupełnie zanikło. Wpływ wody powrócił dopiero po zamknięciu kopalni w 1882 r.; w ślad za tym nastąpiło ponowne odrodzenie się zakładu kąpielowego, czemu wyraźnie patronowali ówcześni właściciele Swoszowic, Staniewscy. Do rozwaju uzdrowiska znacznie przyczynił się Józef Dietl, który w 1858 r, opracował doskonałe studium ujecia źródła, składu chemicznego, właściwości jego wód, walorów klimatycznych, urządzeń technicznych i równocześnie zaproponował właściwe zagospodarowanie Swoszowic.
W 1942 r. łazienki w Swoszowicach przeszły pod administrację miasta Krakowa. Po II wojnie światowej zarządzało nimi Przedsiębiorstwo Państwowe „Polskie Uzdrowiska”, później — Miejskie Zakłady Przyrodolecznicze „Swoszowice-Mateczny”, a od 1976 r. należy do zespołu uzdrowisk krakowskich (wraz z Matecznym i Wieliczką).